Bogatynia nie była przypadkowym miejscem tej debaty. To tutaj szczególnie mocno widać związek między bezpieczeństwem energetycznym, decyzjami państwa, przyszłością przemysłu i codziennym życiem mieszkańców.

Jednym z głównych punktów programu był panel „Bezpieczna Polska. Silne państwo, silne regiony”, w którym udział wzięli były Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki, poseł na Sejm RP Arkadiusz Sikora, Prezydent Miasta Bełchatowa Patryk Marjan oraz Burmistrz Miasta i Gminy Bogatynia Wojciech Dobrołowicz. Dyskusja dotyczyła m.in. odporności państwa, roli samorządów oraz znaczenia miejsc takich jak Bogatynia i Bełchatów dla stabilności kraju.

W wystąpieniach wielokrotnie wracał temat Subregionu Turów i przyszłości obszarów związanych z energetyką konwencjonalną. Burmistrz Bogatyni Wojciech Dobrołowicz zwracał uwagę, że region potrzebuje nie deklaracji, ale realnego wsparcia i uznania swojej strategicznej roli.

„Nie mamy na dzisiaj alternatywnych miejsc pracy, nie mamy środków finansowych na transformację, więc musimy się o to upominać. Nie możemy dopuścić, by była to dzika transformacja. Oczekujemy sprawiedliwej transformacji, a przede wszystkim wsparcia i uznania nas jako region strategiczny. Dzisiaj wołamy i apelujemy o pomoc, by zapewnić nam dobrą przyszłość” – mówił Wojciech Dobrołowicz.

Podobne wyzwania dotyczą Bełchatowa. Prezydent Patryk Marjan wskazywał, że regiony górnicze potrzebują spójnej strategii i jasnej odpowiedzialności państwa za proces zmian.

„Potrzeba jest stworzenia strategii dla regionów górniczych o mocnym umocowaniu politycznym w postaci pełnomocnika do spraw transformacji. Nie ma takiego pełnomocnika. O transformacji rozmawia się w wielu resortach. Jeżeli każdy troszeczkę bierze odpowiedzialności, to tak naprawdę nikt za nic nie odpowiada” – mówił Patryk Marjan.

Do przyszłości Bogatyni i Bełchatowa odniósł się również Mateusz Morawiecki. Były premier podkreślał, że regiony energetyczne nie mogą zostać pozostawione same sobie w momencie, gdy ponoszą koszty decyzji klimatycznych i gospodarczych.

„Nie można zostawić samych sobie Bogatyni, Bełchatowa, które w zasadzie były fundamentem naszego systemu energetycznego. A dzisiaj, kiedy na skutek polityki klimatycznej Unii Europejskiej te regiony zaczynają cierpieć, to rząd umywa ręce i mówi: róbta co chceta” – mówił Mateusz Morawiecki.

Forum miało otwarty i pluralistyczny charakter. W debatach uczestniczyli przedstawiciele różnych środowisk politycznych, samorządowych, gospodarczych i eksperckich, a dyskusje nie ograniczały się do jednego punktu widzenia.

Jednym z ważnych elementów Forum była konfrontacja różnych spojrzeń na politykę państwa wobec regionów. Poseł Arkadiusz Sikora wskazywał, że transformacja Subregionu Turów powinna być procesem planowanym, z zabezpieczeniem miejsc pracy, inwestycji i finansowania.

Kolejnym ważnym tematem była infrastruktura i wykluczenie transportowe. W panelu „Nowa mapa Polski czy Polska wykluczonych? CPK i transportowy podział kraju” udział wzięli m.in. Paulina Matysiak, Karol Trammer oraz Szymon Surmacz. Dyskusja dotyczyła tego, czy wielkie inwestycje infrastrukturalne będą impulsem rozwojowym dla całego kraju, czy też pogłębią różnice między największymi ośrodkami a mniejszymi miastami i obszarami oddalonymi od głównych szlaków komunikacyjnych.

W kolejnych panelach rozmawiano również o społecznych skutkach zmian gospodarczych, przyszłości terenów po węglu oraz o tym, jak przekształcać gospodarkę w sposób odpowiedzialny. Wśród uczestników debat byli m.in. Norbert Grudzień, Joanna Tokarczuk, Krzysztof Tuduj, Grzegorz Macko, Ireneusz Zyska oraz Piotr Roman.

Forum Regionów Strategicznych pokazało, że rozmowa o energetyce, bezpieczeństwie i infrastrukturze nie jest abstrakcyjną debatą prowadzoną daleko od ludzi. W Bogatyni te tematy mają bardzo konkretny wymiar: oznaczają miejsca pracy, przyszłość rodzin, dochody samorządów, stabilność systemu energetycznego i pytanie o to, czy państwo potrafi odpowiedzialnie prowadzić wielkie zmiany. To właśnie w takich miejscach najpełniej widać, że silne państwo nie może istnieć bez silnych regionów.

Źródło: Bogatynia.pl

BOGATYNIA