Co się działo na scenie?
Kwartet smyczkowy AQuartet udowodnił, że 20 lat wspólnego grania to nie tylko staż, ale przede wszystkim zgranie, które słychać w każdym dźwięku.

Ewelina Sobczyk – wokalistka przypomniała, jak brzmi sopran z prawdziwego zdarzenia – bez zbędnych efektów, za to z ogromną techniką.

Witold Pelka trzymał wszystko w ryzach, rzucając żartami tam, gdzie robiło się zbyt poważnie.

W skrócie:
Kto przyszedł, ten dostał solidną dawkę utworów międzywojennych i filmowych w wykonaniu profesjonalistów. Wszystko to bez biletów i zadęcia, za to w dobrym stylu.
Fotorelacja:


















Źródło: Dom Kultury w Pieńsku
Fot. Mariusz Pozorski





















