Do zdarzenia doszło 23 sierpnia 2026 roku w Zawidowie. Podejrzany kierując samochodem osobowym marki Skoda Octavia umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Pomimo obowiązującego go sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczonego przez Sąd Rejonowy w Zgorzelcu do 26 listopada 2026 roku za wcześniejsze przestępstwo kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości ponownie kierował samochodem.
Kierując pojazdem nie stosował się do obowiązującej na terenie zabudowanym maksymalnej dopuszczalnej prędkości rażąco ją przekraczając. W wyniku tego potrącił pieszego przechodzącego przez jezdnię poza przejściem dla pieszych. Pokrzywdzony w skutek odniesionych obrażeń zmarł na miejscu.
Po zatrzymaniu kierującego przeprowadzono u niego badanie, które wykazało, że znajduje się on w stanie nietrzeźwości (1,16 promila).
Podejrzany po doprowadzeniu do Prokuratury Rejonowej w Zgorzelcu przyznał się do zarzucanych mu czynów. Złożył wyjaśnienia.
Wcześniej był karany sądownie za przestępstwa podobne.
Na wniosek Prokuratora Rejonowego w Zgorzelcu miejscowy Sąd Rejonowy zastosował wobec podejrzanej środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
Za zarzucany mu przestępstwa grozi kara od 5 do 20 lat pozbawienia wolności.
Ewa Węglarowicz-Makowska
Rzecznik prasowy























Buongiorno
Odpowiedzcie sobie sami na jedno pytanie? Kto jest winien temu ,ze tacy mordercy poruszają po drogach mimo zakazów? Oni sami, system, nieskuteczne prawo ,czy ci ,którzy pomimo wielokrotnych zatrzyman przez Policję wypuszczają ich na wolność?