• Brandenburska policja powołała specjalną grupę dochodzeniową do seryjnych kradzieży bydła – jak ustaliła Wirtualna Polska, skala procederu wymusiła utworzenie nowej jednostki.
  • Z niemieckich gospodarstw zniknęło już ponad 200 zwierząt, a straty sięgają setek tysięcy euro – sprawcy uderzali punktowo od marca do maja, w czterech powiatach Brandenburgii.
  • Ostatnia kradzież miała miejsce tuż przy granicy, a śledczy nie wykluczają, że bydło trafiło do Polski – świadkowie widzieli niebieską ciężarówkę do przewozu inwentarza zmierzającą lokalnymi drogami w stronę Gubina.

Sprawa serii kradzieży bydła weszła na wyższy szczebel operacyjny. Stefani Pilz z referatu prasowego brandenburskiej policji potwierdza w odpowiedzi na pytania Wirtualnej Polski, że skala procederu wymusiła powołanie dedykowanej jednostki w strukturach LKA (Landeskriminalamt).

W związku z kradzieżami bydła policja Brandenburgii powołała w Krajowym Urzędzie Kryminalnym grupę dochodzeniową. Według obecnego stanu prowadzimy śledztwo w czterech głównych przypadkach” – czytamy w przesłanym Wirtualnej Polsce komunikacie.

Szkody idą w setki tysięcy euro

Z oficjalnych komunikatów policji dowiadujemy się, o jakie dokładnie przypadki chodzi. Łupem złodziei padło dotychczas ponad 200 zwierząt. Przestępcy uderzali punktowo w różnych miejscach w Brandenburgii:

  • w marcu: Rabenstein/Fläming (powiat Potsdam-Mittelmark),
  • w kwietniu: Uebigau-Wahrenbrück (powiat Elbe-Elster),
  • w maju: Vetschau/Spreewald oraz Schenkendöbern przy samej granicy z Polską.

To właśnie ostatni incydent w Schenkendöbern pod Gubinem rzuca najwięcej światła na sposób działania sprawców. Do kradzieży doszło w nocy z 11 na 12 maja. Złodzieje włamali się do oddalonej od zabudowań obory, skąd pod osłoną nocy wywieźli zwierzęta. Łącznie straty szacowane są na ponad 330 tys. euro.

Niebieska ciężarówka i ślad graniczny

W tym tygodniu służby wystosowały komunikat do lokalnej społeczności, apelując o pomoc w śledztwie. Świadkowie zauważyli w pobliżu miejsca kradzieży niebieską ciężarówkę do przewozu żywego inwentarza o ładowności około 12,5 tony. Pojazd był widziany nad ranem, ok. godziny 4.30 w rejonie, w którym dokonano kradzieży.

Miejscowość Schenkendöbern leży bezpośrednio naprzeciwko polskiego Gubina. Policja apeluje w związku z tym do osób, które poruszały się lokalnymi drogami – także tymi wiodącymi do Polski – o zgłaszanie się. Śledczy nie wykluczają, że bydło zostało wywiezione właśnie na polską stronę. Z miejscowości do Polski jest raptem 8 km.

Policja apeluje zwłaszcza o materiały z wideorejestratorów, na których kierowcy mogli nagrać podejrzaną niebieską ciężarówkę.

Źródło: wiadomosci.wp.pl