Wyrok zapadł w poniedziałek: przed sądem w Bonn były operator statku Stefan Menzel przegrał sprawę ze stocznią, która wcześniej modernizowała statek pasażerski EMS Berzdorf. Spór dotyczył płatności w wysokości prawie pół miliona euro. Według dotychczasowych informacji sądu w Bonn stocznia z Niederkassel domagała się od Menzla zapłaty części ceny zakupu statku oraz zwrotu udzielonej mu pożyczki. Jak poinformowała rzeczniczka sądu, pozwany został zobowiązany do zapłaty powódce, czyli stoczni, około 260 600 euro wraz z odsetkami, kolejnych 200 000 euro z odsetkami tytułem zwrotu pożyczki oraz około 7760 euro kosztów obsługi prawnej poniesionych przed procesem.
Latem 2023 roku Stefan Menzel zwodował statek pasażerski na jeziorze Berzdorfer See. Wcześniej jednostka pływała po jeziorze Hennesee w regionie Sauerland. W stoczni niedaleko Bonn Menzel zlecił jej przebudowę i zastąpienie dotychczasowego napędu dieslowskiego elektrycznym. Jak twierdził, zapłacił za statek 1,8 mln euro, a sam wystrój wnętrza kosztował 300 tys. euro.
Niedawno Menzel powiedział „Sächsische Zeitung”, że to jemu przysługiwały roszczenia wobec stoczni. Jak twierdził, stocznia otrzymała dotację na przebudowę napędu na elektryczny, ale kwota ta właściwie nie została odliczona od wystawionej mu faktury. Zarzucał jej również „poważne wady statku oraz znaczne opóźnienie w jego dostawie”.
Jak wyjaśnił sąd w Bonn, to stocznia jako pierwsza wniosła pozew. Menzel złożył tak zwane powództwo wzajemne, które — jak poinformował sąd — zostało oddalone. Uzasadniając poniedziałkowe rozstrzygnięcia, sąd wskazał, że roszczenie powódki rzeczywiście powstało i nie wygasło wskutek zarzutów ani roszczeń wzajemnych pozwanego, które — zdaniem składu orzekającego — były częściowo po prostu konstruowane.
Wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Stefan Menzel nie odpowiedział dotąd na pytanie, jak zamierza zareagować i czy uzna wyrok, czy go zaskarży. Nie był obecny podczas ogłoszenia orzeczenia w Bonn. Nadal przebywa w Stanach Zjednoczonych, w ośrodku podlegającym amerykańskiej służbie imigracyjnej i celnej ICE.
Od kilku miesięcy za działalność statku pasażerskiego na jeziorze Berzdorfer See odpowiadają inni operatorzy. Jednostka obecnie jednak nie pływa. Wieczorem 7 października na facebookowej stronie statku, która jest już niedostępna, poinformowano, że z powodu „nieco poważniejszej awarii technicznej” nie będzie on już pływał w tym roku. Operatorka nie chciała udzielić „Sächsische Zeitung” dodatkowych informacji na ten temat przez telefon.
Kilka osób obecnych na miejscu potwierdziło „Sächsische Zeitung”, że po południu 7 października doszło do wypadku z udziałem statku. Według świadków jednostka podpłynęła zbyt blisko brzegu w południowej części jeziora i osiadła na mieliźnie w pobliżu bazy żeglarskiej przy Błękitnej Lagunie.
Źródło: pressreader.com





















