Kulminacją był wjazd parowozu serii 35 (35 1097-1) z lat 50. XX wieku, wywodzącego się z Deutsche Reichsbahn. Najpierw pojawił się gęsty dym, potem charakterystyczny dźwięk pracy maszyny, a następnie sama lokomotywa – czarna, masywna i w pełni sprawna, zdolna osiągać prędkość do 100 km/h.
Za parowozem ciągnął się zróżnicowany skład wagonów, podkreślający historyczny charakter przejazdu. Na stacjach i wzdłuż trasy nie brakowało fotografów oraz osób chcących z bliska zobaczyć zabytkową maszynę.
Choć przejazd trwał krótko, dla wielu był to wyjątkowy powrót do czasów kolei parowej i żywa lekcja historii.




















