Po emocjonujących Mistrzostwach Polski WPC Polska we Wrocławiu Adam Mielnik szybko stanął przed kolejnym wyzwaniem. W Bolesławcu zawodnik ze Zgorzelca ponownie udowodnił swoją klasę, a dodatkowo – wspólnie z żoną Anną – stworzył wyjątkowy, zwycięski duet.
Tegoroczne zawody zgromadziły czołowych zawodników z całej Polski, a poziom rywalizacji był bardzo wysoki. Adam Mielnik wystartował w kategorii wagowej do 95 kg i zaliczył wszystkie trzy podejścia:
✅ 205 kg
✅ 207,5 kg
✅ 210 kg
Ostatnia, zwycięska próba na 210 kg zapewniła mu 1. miejsce w kategorii wagowej. Zawodnik podjął także ambitną próbę wyciśnięcia 212,5 kg, która oznaczałaby poprawienie rekordu zawodów o kolejne 2,5 kg. Tym razem ciężar okazał się zbyt wymagający, jednak sama próba potwierdziła rosnącą formę reprezentanta Zgorzelca.
Ostatecznie Adam Mielnik wywalczył:
🥇 1. miejsce w kategorii Senior do 95 kg
🥉 3. miejsce w klasyfikacji Absolute
Szczególnego znaczenia temu zwycięstwu dodaje sportowy rewanż za niedawne Mistrzostwa Polski we Wrocławiu. Wówczas Adam musiał uznać wyższość rywala, jednak w Bolesławcu obaj ponownie stanęli naprzeciw siebie. Tym razem to zawodnik ze Zgorzelca okazał się lepszy, skutecznie odwracając wynik wcześniejszej rywalizacji.
– Sport daje nie tylko zwycięstwa, ale także możliwość wyciągania wniosków i powrotu silniejszym. Cieszę się, że mogłem ponownie zmierzyć się z mocnym rywalem i tym razem wygrać – podkreśla Adam Mielnik.
Powody do dumy miała również Anna Mielnik, która zadebiutowała w zawodach i od razu sięgnęła po złoto. Wystartowała w kategorii Seniorka Open do 60 kg, osiągając wynik 47,5 kg w wyciskaniu sztangi leżąc.
Jej dorobek to:
🥇 1. miejsce w kategorii Seniorka Open do 60 kg
🏋️ 47,5 kg
Tym samym małżeństwo stworzyło wyjątkową historię – oboje stanęli na najwyższym stopniu podium w swoich kategoriach.
– Jestem niezwykle dumny z Anny. To był jej pierwszy start, a od razu zakończony zwycięstwem. Wiem, ile pracy włożyła w przygotowania i jak wiele kosztowało ją wyjście na pomost. Ten medal smakuje wyjątkowo – mówi Adam.
Zawodnik podziękował również osobom, które wspierały go podczas startu, w szczególności Andrzejowi Kocyle za pomoc, motywację oraz profesjonalną asekurację.
Zawody w Bolesławcu po raz kolejny pokazały, że sporty siłowe w Polsce dynamicznie się rozwijają, a reprezentanci Zgorzelca należą do krajowej czołówki. Dla Adama Mielnika wynik 210 kg to kolejny ważny krok w sezonie 2026.
Jedno jest pewne – Adam i Anna Mielnik udowodnili, że ciężka praca, determinacja i wzajemne wsparcie prowadzą prosto na najwyższy stopień podium.





























