Uczestnicy zasiedli w pięknie odnowionej sali artystycznej, gdzie punktualnie o godzinie 16.00 rozpoczęła się ortograficzna rywalizacja.
Zanim jednak padły pierwsze słowa dyktanda, wszystkich serdecznie powitali organizatorzy: dyrektor szkoły Joanna Łuczko, wicedyrektor Joanna Pałasz oraz nauczycielki języka polskiego – Magdalena Kosewicz i Agata Kałtur. Na miejscu obecny był także burmistrz Robert Łężny, który kibicował uczestnikom.
Podczas dyktanda w sali zapanowała skupiona cisza, przerywana jedynie czytanymi zdaniami. Rodzinne duety z dużą starannością zapisywały kolejne fragmenty tekstu, czasem wymieniając porozumiewawcze spojrzenia przy trudniejszych słowach. Choć ortografia potrafi być wymagająca, nie brakowało też uśmiechów i dobrej zabawy.
Tekst dyktanda opowiadał historię żuczka mieszkającego w korzeniach wierzby, który dzięki wytrwałości i zmianie nastawienia odmienia swoje życie. Morał był prosty – kropla drąży skałę, a małe kroki mogą prowadzić do wielkich zmian.
Po zakończeniu pisania prace oceniła komisja w składzie: Joanna Łuczko, Magdalena Kosewicz i Agata Kałtur. W tym czasie uczestnicy mogli chwilę odetchnąć, porozmawiać i poczęstować się słodkościami przygotowanymi przez organizatorów.
Wyniki konkursu:
I miejsce: Pani Łucja Szewczyk z córką Hanią
II miejsce: Pani Teresa Paprocka z wnukiem Tymonem
III miejsce: Pan Krzysztof Szewczyk z córką Marysią
Laureaci konkursu otrzymali pamiątkowe statuetki z rąk burmistrza Zawidowa, Roberta Łężnego.
Gratulujemy wszystkim uczestnikom odwagi, wiedzy i świetnej zabawy z ortografią. Cieszymy się, że Zawidowskie Dyktando Rodzinne po raz kolejny pokazało, że nauka może łączyć pokolenia i dostarczać wielu pozytywnych emocji.
Do zobaczenia podczas kolejnej edycji za rok!
Źródło: Zawidów Miasto































