Maja przyszła na świat w 31. tygodniu ciąży jako wcześniak. Jej pierwszy oddech nie nastąpił od razu – nie było akcji serca, dlatego lekarze musieli natychmiast rozpocząć reanimację. Choć Maję udało się uratować, pierwsze tygodnie życia były bardzo ciężkie. Dziewczynka korzystała z respiratora, była karmiona pozajelitowo, a pojawiły się poważne komplikacje zdrowotne, takie jak:
- drgawki,
- zaburzenia metaboliczne,
- retinopatia wcześniaków,
- krwawienie dokomorowe 3. stopnia.
Każdy z tych problemów wymagał intensywnej opieki medycznej i był ogromnym stresem dla całej rodziny.
Codzienna rehabilitacja – kroki ku lepszemu
Dziś Maja zmaga się z konsekwencjami trudnego początku życia. Zdiagnozowano u niej:
- spastyczne mózgowe porażenie dziecięce połowicze,
- opóźniony rozwój psychoruchowy,
- zez zbieżny lewego oka.
Dzięki stałej rehabilitacji oraz intensywnemu leczeniu dziewczynka robi postępy – potrafi już samodzielnie siadać i stawiać pierwsze kroki z pomocą drugiej osoby. To ogromny sukces, który daje rodzinie nadzieję i motywację do dalszej walki.
Dlaczego potrzebna jest pomoc?
Specjalistyczne turnusy rehabilitacyjne i codzienna terapia generują ogromne koszty, które przekraczają możliwości finansowe rodziny. Regularna rehabilitacja daje Mai realną szansę na większą samodzielność w przyszłości, dlatego tak ważne jest, aby leczenie mogło być kontynuowane bez przerw.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliża Maję do kolejnych kroków – dosłownie i w przenośni.
Jak możesz pomóc?
💛 Wpłać dowolną kwotę przez stronę zbiórki
💛 Udostępnij link w mediach społecznościowych
💛 Zachęć rodzinę i znajomych do wsparcia
Link do zbiórki: https://www.siepomaga.pl/maja-minalto




















