Został oceniony na około 10 lat, jednak wcale nie zachowuje się jak typowy psi senior. Nadal chętnie wychodzi na spacery, ma w sobie energię i z ciekawością poznaje otoczenie. Największym wyzwaniem Mocarta jest wzrok – prawdopodobnie bardzo słabo widzi. Zdarza mu się wejść opiekunowi pod nogi lub nie zauważyć przeszkody, dlatego podczas spacerów potrzebuje osoby, która będzie jego przewodnikiem. Mimo to pięknie chodzi na smyczy i z każdym kolejnym krokiem nabiera pewności siebie.

To piesek niezwykle grzeczny, spokojny i przyjazny. Uwielbia głaskanie, kontakt z człowiekiem i po prostu cieszy się wspólnie spędzonym czasem. Jego niezdarne momenty wynikają z problemów ze wzrokiem, ale poza tym jest sprawny i pełen chęci do życia.

A wygląd? Mocart ma w sobie coś z basseta – jest niski, uroczo wydłużony i rozczula od pierwszego spojrzenia. Tylko uszka chyba zapomniały urosnąć, bo do basseta trochę im brakuje.

Mocart nie potrzebuje wiele. Wystarczy spokojny dom, cierpliwy opiekun i ktoś, kto pomoże mu bezpiecznie odnaleźć drogę. W zamian odwdzięczy się swoim spokojem, oddaniem i wiernym towarzystwem.

Źródło: IDZ Schronisko Dłużyna Górna