Spacer z Sammy to nie tylko przechadzka – to czas spędzony z psem, który naprawdę chce być blisko człowieka. Na smyczy radzi sobie całkiem dobrze. Jedyną trudnością jest jego stosunek do innych psów. Sammy nie przepada za psim towarzystwem i najlepiej odnalazłby się jako jedyny pies w domu lub pod opieką osoby gotowej pracować nad jego relacjami z innymi czworonogami.
Mimo upływu lat nie stracił radości życia. Nadal lubi zabawę, ruch i odkrywanie świata. Wierzymy, że w odpowiednim domu szybko odnajdzie się jako wierny i oddany przyjaciel. Najbardziej boli jednak to, że przez niemal siedem lat nikt nie zdecydował się podarować mu własnego kąta. Tysiące dni spędzonych za kratami to zdecydowanie za dużo dla psa, który tak bardzo kocha ludzi. Jeśli szukasz wiernego towarzysza, który odwdzięczy się całym swoim sercem za odrobinę miłości i szansę na nowe życie – przyjedź poznać Sammiego. Może właśnie na Ciebie czeka już od tylu lat.


Źródło: IDZ Schronisko Dłużyna Górna





















