Dunaj ma około 9 lat i jest średniej wielkości psiakiem ważącym zaledwie 13 kg. Do schroniska trafił jako pies bardzo wycofany i przerażony. Bał się ludzi, gwałtownych ruchów, a nawet zwykłego dotyku. Zdobycie jego zaufania wymagało wielu miesięcy cierpliwości, spokoju i pracy wolontariuszy oraz pracowników schroniska. Dziś Dunaj jest już innym psem. Nadal ostrożnym, nadal nieufnym wobec nowych osób, ale potrafi już cieszyć się spacerami, pozwala się głaskać i coraz częściej sam szuka kontaktu z człowiekiem. Zdarza mu się podejść po czułość, a nawet delikatnie polizać opiekuna po ręce. To dla niego ogromne kroki naprzód. Na smyczy chodzi bardzo ładnie. Czasami przestraszy się czegoś i zatrzyma, ale przy wsparciu opiekuna szybko odzyskuje poczucie bezpieczeństwa. Widać, że każdego dnia staje się odrobinę odważniejszy.
Nie wiemy, co spotkało go przed trafieniem do schroniska. Wiemy jednak, że mimo wszystkich trudnych doświadczeń nie stracił całkowicie wiary w ludzi. Gdy pokocha człowieka, będzie wiernym i oddanym przyjacielem. W schronisku zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy, aby pomóc Dunajowi otworzyć się na świat. Teraz potrzebuje już czegoś, czego nie jesteśmy w stanie mu zapewnić – własnego domu. Cichego, spokojnego miejsca oraz cierpliwego opiekuna, który da mu czas na poznanie i zaakceptowanie nowej rzeczywistości. Dunaj nie potrafi zwrócić na siebie uwagi tak jak inne psy. Nie podbiega od razu do krat, nie domaga się głaskania, nie zabiega o zainteresowanie. Potrzebuje więcej czasu, aby pokazać, jak wspaniałym jest psem. Dlatego szukamy dla niego wyjątkowego człowieka – takiego, który nie zrezygnuje po pierwszych trudnościach i pozwoli mu otworzyć się we własnym tempie. Dunaj czeka już trzy lata. To zdecydowanie za długo. Marzymy o tym, aby kolejne lata swojego życia spędził już nie w schroniskowym kojcu, lecz we własnym domu, u boku człowieka, któremu będzie mógł w pełni zaufać.

Źródło: IDZ Schronisko Dłużyna Górna




















