Początki w schronisku nie były dla niej łatwe. Buba była bardzo przestraszona, a świat wokół niej wydawał się ogromny i nieznany. Pierwsze spacery wcale nie przypominały spacerów – wolontariusze po prostu nosili ją na rękach, żeby mogła choć na chwilę opuścić kojec i bezpiecznie poznawać nowe otoczenie.

Ale Buba zaczęła robić postępy. Najpierw odważyła się zrobić trzy kroki. Później było ich kilkanaście. Każdy kolejny krok był małym zwycięstwem i dowodem na to, że z czasem zaczyna ufać ludziom i otaczającemu ją światu.

Dziś ta sama Buba dzielnie spaceruje na własnych łapkachTo dla nas ogromna radość, bo wiemy, jak wiele odwagi kosztowało ją pokonanie pierwszych metrów. Dzięki cierpliwości i spokojnej pracy wolontariuszy Buba zrobiła naprawdę duży krok naprzód.Jest już po sterylizacji, poznała życie poza kojcem i – co najważniejsze – jest gotowa, by zrobić kolejny krok. Tym razem prosto do własnego domu. Szukamy dla Buby spokojnego, odpowiedzialnego domu, w którym będzie mogła dalej nabierać pewności siebie, uczyć się nowych rzeczy i przede wszystkim poczuć, że jest bezpieczna i kochana.Buba nie potrzebuje wiele. Potrzebuje człowieka, który będzie miał dla niej czas, cierpliwość i serce. W zamian może podarować mu coś wyjątkowego – radość z obserwowania, jak mała, niepewna suczka z dnia na dzień rozkwita.

Buba jest gotowa na swój własny dom. Czy ktoś pomoże jej zrobić ten najważniejszy krok?

Źródło: IDZ Schronisko Dłużyna Górna