Fala upałów zwiększa zainteresowanie klimatyzacją

Trwa kolejna fala upałów, które od czerwca 2026 roku dokuczają Polakom jeszcze bardziej niż w minionych latach. Ceny przenośnych klimatyzatorów gwałtownie wzrosły, a znalezienie ekipy z wolnym terminem na montaż klimatyzacji w domu czy mieszkaniu graniczy z cudem. Wiele osób po trudnościach związanych z rekordowymi temperaturami, z którymi mieliśmy do czynienia tego lata, nie ma jednak wątpliwości, że montaż klimatyzacji jest krokiem, który muszą zrobić. Niestety, część z nich może przeżyć w związku z tym duże rozczarowanie. Spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe w wielu przypadkach nie wyrażą bowiem zgody na montaż tego rodzaju instalacji, nawet jeśli lokal jest przedmiotem pełnej własności, czy też spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Bo choć potocznie mówimy o tego rodzaju nieruchomościach jak o naszej własności, to wcale nie oznacza to, że mamy wolną rękę w zakresie przeprowadzania w nich remontów i przebudowy.

Na niektóre prace remontowe trzeba uzyskać zgodę

Wszelkie prace remontowe wpływające na konstrukcję budynku, instalacje wspólne, izolację, bezpieczeństwo czy wygląd zewnętrzny nieruchomości trzeba obowiązkowo zgłaszać do spółdzielni mieszkaniowej (wspólnoty), a na przeprowadzenie niektórych z nich konieczne jest uzyskanie zgody. Dotyczy to między innymi wyburzania ścian, wymiany instalacji, montażu klimatyzacji czy wymiany okien. Dlaczego tak jest? Odpowiedź może być inna w zależności od rodzaju prac, które mamy na myśli. Dla przykładu, okna, na których wymianę decyduje się wiele osób przeprowadzających generalny remont, są częścią elewacji i mają wpływ na wygląd zewnętrzny nieruchomości. To zaś oznacza, że właściciel mieszkania nie może podjąć w pełni autonomicznej decyzji co do ich koloru czy podziału na skrzydła. Warto pamiętać również o tym, że niezależenie od tego, co wynika w tym zakresie z powszechnie obowiązujących przepisów, w pewnym zakresie uregulowania szczególne mogą zostać przewidziane w regulaminie wewnętrznym spółdzielni mieszkaniowej (wspólnoty).

Montaż klimatyzacji w mieszkaniu ingeruje w części wspólne budynku

Również montaż klimatyzacji to zmiana ingerująca w części wspólne budynku. Trzeba pamiętać o tym, że w obowiązujących przepisach sformułowano szereg wymagań, które tego rodzaju instalacja musi spełniać. Właściciele lokali często błędnie zakładają, że jeśli nie zawieszą urządzenia klimatyzacyjnego na elewacji budynku, a jedynie postawią je na balkonie, to takie działanie nie wymaga uzyskania zgody. Tymczasem sytuacja prawna balkonów w budynkach wielorodzinnych nadal jest co najmniej specyficzna – ich części konstrukcyjne należą bowiem do części wspólnych nieruchomości, a część wewnętrzna przynależy do wyodrębnionego lokalu. Wypowiadały się w tym zakresie wielokrotnie polskie sądy, które wypracowały jednolity pogląd, zgodnie z którym elementy balkonów, które są integralną częścią konstrukcji budynku, takie jak płyta balkonowa czy balustrady, powinny być uznawane za części wspólne. Ustawienie klimatyzatora na płycie balkonowej pociąga więc za sobą w praktyce takie same skutki, jak zawieszenie go na elewacji. Jeśli więc prace w tym zakresie zostaną przeprowadzone bez uzyskania na to zgody zarządcy budynku (na piśmie), należy liczyć się z tym, że może on w przyszłości zażądać m.in. jej demontażu, a wydane na ten cle pieniądze staną się pieniędzmi wyrzuconymi w błoto.

Źródło: infor.pl