Dziś jest już bezpieczny i powoli rozgląda się za własnym domkiem. Irys lubi mizianie i czułości, ale nie oczekujcie od niego nadmiernej aktywności. Kiedy przyszła pora na zdjęcia, uznał najwyraźniej, że pozowanie jest mocno przereklamowane… i nawet nie raczył wstać! No cóż, gwiazdy mają swoje humory, a Irys zdecydowanie należy do tych, które wolą odpoczywać na kanapie niż robić karierę w modelingu.
Jest zaszczepiony i zachipowany, gotowy, by zamieszkać z kimś, kto pokocha go takim, jaki jest. Szukasz mruczącego towarzysza do wspólnego leniuchowania? Irys chętnie zajmie miejsce obok Ciebie. A jeśli przy okazji podrapiesz go za uszkiem, uzna Cię za najlepszego człowieka na świecie!
Źródło: IDZ Schronisko Dłużyna Górna





















