Utrzymanie grobów bliskich może wkrótce wyglądać zupełnie inaczej. Rządowy projekt ma na celu natychmiastowe ukrócenie chaosu prawnego, który od lat narastał wokół cmentarnych cenników. Zmiany uderzą w dotychczasowe praktyki wielu samorządów, ale jednocześnie dadzą im potężne narzędzie do legalnego pobierania pieniędzy.

Koniec z chaosem. Nadchodzi nowa era opłat cmentarnych

Obecne przepisy regulujące funkcjonowanie nekropolii w Polsce są przestarzałe i kompletnie nie przystają do współczesnych realiów gospodarczych. W polskim porządku prawnym brakuje dziś jednoznacznej podstawy ustawowej do ustalania stawek za korzystanie z cmentarzy komunalnych oraz znajdujących się na ich terenie obiektów. W praktyce prowadziło to do gigantycznych rozbieżności interpretacyjnych. Każda gmina interpretowała przepisy na własną rękę, tworząc cenniki za wjazd na cmentarz, korzystanie z kaplicy, a nawet za montaż pomnika przez kamieniarza.

Dlaczego urzędnicy musieli interweniować? Sądy w akcji

Głównym zapalnikiem do natychmiastowego działania stały się wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych z ostatnich dwóch lat. Sądy zaczęły masowo stawać po stronie obywateli, orzekając, że dotychczasowa ustawa pozwala gminom pobierać pieniądze wyłącznie za dwie rzeczy:

  1. Pochowanie zwłok.
  2. Zastrzeżenie (rezerwację) grobu przed ponownym użyciem na kolejne 20 lat.

Wszelkie inne opłaty – na przykład za korzystanie z cmentarnej infrastruktury, wywóz śmieci czy wodę – były przez sędziów coraz częściej uznawane za nielegalne z powodu braku jasnej podstawy prawnej. W obecnej sytuacji istniało ogromne ryzyko masowego unieważniania uchwał samorządowych w całym kraju. Co więcej, dotychczasowy stan prawny przerzucał koszty utrzymania nekropolii na wąską grupę osób (użytkowników grobów ziemnych), co naruszało zasady sprawiedliwości społecznej. Planowane zmiany wdrażają także dawne rekomendacje kontrolerów państwowych, którzy już lata temu alarmowali o pilnej potrzebie jasnego uregulowania kompetencji gmin w tym zakresie.

Decyzja w rękach lokalnych radnych. Co to oznacza dla naszych portfeli?

Planowana nowelizacja ma raz na zawsze przeciąć te spory. Projekt zakłada, że opłaty cmentarne zostaną oficjalnie włączone w ramy ustawy o gospodarce komunalnej. To dokładnie ten sam mechanizm, który pozwala gminom pobierać opłaty za wywóz śmieci, dostarczanie wody czy ścieki. Dla przeciętnego Polaka kluczowa jest jedna zmiana: to rady gmin i miast będą bezpośrednio decydować o wysokości cen oraz o precyzyjnym sposobie ich naliczania. Samorządy zyskają pełne prawo do legalnego opodatkowania usług cmentarnych, co przy stale rosnących kosztach wywozu odpadów i zieleni może niestety oznaczać podwyżki w wielu regionach Polski.

Nowe przepisy na cmentarzach – najważniejsze pytania (FAQ)

Czy nowe opłaty zaczną obowiązywać natychmiast?

Nie, projekt przepisów musi najpierw przejść pełną ścieżkę legislacyjną w parlamencie oraz zostać podpisany przez prezydenta. Na tym etapie są to propozycje zmian, które mają zabezpieczyć finanse samorządów przed falami sądowych unieważnień.

Za co gminy będą mogły legalnie pobierać opłaty?

Dzięki dopisaniu cmentarzy do ustawy o gospodarce komunalnej, radni będą mogli ustalać stawki nie tylko za sam pochówek, ale też za korzystanie z obiektów i urządzeń cmentarnych (np. domów pogrzebowych, kaplic czy infrastruktury technicznej).

Czy na cmentarzach parafialnych też zmienią się ceny?

Reforma dotyczy bezpośrednio cmentarzy komunalnych, czyli tych zarządzanych przez władze lokalne (wójtów, burmistrzów i prezydentów miast). Cmentarze wyznaniowe (parafialne) podlegają wewnętrznym regulacjom związków wyznaniowych.

Źródło: infor.pl