Jak poinformował dyżurny GDDKiA, zator na autostradzie A4 ma we wtorek rano siedem kilometrów. Przyczynami pojawienia się utrudnień są wzmożony ruch w stronę granicy z Niemcami oraz kontrole graniczne przeprowadzane przez stronę niemiecką.

Kierowcy są informowani o utrudnieniach za pomocą komunikatów na tablicach zmiennej treści umieszczonych nad autostradą. Służby nie podały informacje o kolizjach czy wypadkach na tym odcinku drogi. Zapewniły przy tym, że monitorują sytuację.

Od 15 marca Niemcy przedłużą kontrole graniczne o kolejnych sześć miesięcy – zapowiedział w poniedziałek szef niemieckiego MSW Alexander Dobrindt w rozmowie z tabloidem „Bild”. Dotyczy to także granicy z Polską.

Minister podkreślił, że kontrole graniczne są „jednym z elementów reorganizacji polityki migracyjnej w Niemczech”. Będą obowiązywać co najmniej do połowy września.

Stosowne dokumenty miały zostać przekazane przez rząd w Berlinie Komisji Europejskiej – poinformował „Bild”. Kontrole w ramach strefy Schengen są oficjalnie dopuszczalne jedynie jako środek nadzwyczajny, dlatego decyzja Dobrindta musi formalnie zostać zgłoszona KE.

Każdy musi mieć dowód tożsamości

Wobec podróżujących, w tym także przekraczających granicę w celu dojazdu do pracy, utrzymane zostaną tym samym wyrywkowe kontrole. Działania te mogą powodować opóźnienia na przejściach granicznych ze wszystkimi dziewięcioma państwami sąsiadującymi z Niemcami, w tym z Polską. Każdy przekraczający granicę musi mieć przy sobie dokument tożsamości.

Niemcy prowadzą kontrole na granicy z Polską od października 2023 r., oficjalnie w celu zatrzymania nielegalnej migracji. Kanclerz Friedrich Merz deklarował, że środki wprowadzone przez Niemcy mają charakter tymczasowy.

Źródło: money.pl