Na miejscu przez kilka godzin pracowały służby, zabezpieczając teren oraz prowadząc oględziny w celu ustalenia dokładnych okoliczności zdarzenia.

W tym czasie ruch kolejowy w rejonie zdarzenia był czasowo utrudniony.

Na tę chwilę nie wiadomo, w jaki sposób zwierzę znalazło się na torowisku ani do kogo należało. Sprawa jest wyjaśniana.

PIEŃSK