Na miejscu przez kilka godzin pracowały służby, zabezpieczając teren oraz prowadząc oględziny w celu ustalenia dokładnych okoliczności zdarzenia.
W tym czasie ruch kolejowy w rejonie zdarzenia był czasowo utrudniony.
Na tę chwilę nie wiadomo, w jaki sposób zwierzę znalazło się na torowisku ani do kogo należało. Sprawa jest wyjaśniana.

PIEŃSK





















Gospodarz2
To nie krowa ze stojanowa. Na stojanowie jest jedna krowa na spółkę z Bielawą
Michałek
Dlaczego tam nie ma żadnego ogrodzenia przy torach? To nieludzkie
ciekawski Kuba
to krowa ze Stojanowa,ktoś ją musiał podrzucić