Czy będą obowiązkowe badania kierowców mających ponad 65 lat?
Nowe unijne regulacje dają państwom członkowskim możliwość stosowania innych zasad wobec kierowców, którzy ukończyli 65. rok życia. Kraje będą mogły zdecydować, o tym czy prawa jazdy starszych kierowców będą wydawane na krótszy okres, wprowadzić częstsze kontrole zdrowia lub inne metody weryfikacji, czy kierowca wciąż spełnia wymagania niezbędne do bezpiecznej jazdy. Unia Europejska niczego nie nakazuje, a decyzja pozostaje po stronie poszczególnych krajów, w tym Polski.
Bardziej restrykcyjny scenariusz odrzucony
W trakcie prac nad przepisami pojawiały się znacznie ostrzejsze propozycje, które zakładały obowiązkowe badania wszystkich starszych kierowców co pięć lat oraz automatyczne skracanie ważności prawa jazdy wyłącznie z powodu wieku. Ten wariant został jednak odrzucony. Na razie nie wiadomo, jak do nowych możliwości odniesie się polski ustawodawca, może pozostawić obecny system bez zmian albo zdecydować się na dodatkowe wymagania wobec starszych kierowców.
Na razie kierowcy po 65. roku życia nie mają powodów do obaw o automatyczną utratę prawa jazdy. Nowe unijne przepisy dają Polsce narzędzia, z których może, choć nie musi, skorzystać.
Redakcja zwróciła się do Ministerstwa Infrastruktury z pytaniem, na jakim etapie znajdują się prace legislacyjne dotyczące wdrożenia nowych unijnych przepisów w Polsce i czy resort planuje skorzystać z możliwości wprowadzenia dodatkowych badań dla seniorów. Do czasu publikacji artykuł odpowiedzi jednak nie otrzymaliśmy.
Ekspert: Badajmy wszytskich
Tymczasem Jarosław Gwóźdź, ekspert ds. ruchu drogowego i biegły sądowy zwraca uwagę, że wprowadzanie obowiązkowych badań dla kierowców wyłącznie ze względu na wiek byłoby rozwiązaniem nietrafionym i budzącym poważne wątpliwości.
– To jest niekonstytucyjne i niedemokratyczne. Jeżeli mamy się badać, to powinniśmy badać wszystkich, a nie tylko określoną grupę kierowców ze względu na wiek. Zresztą odpowiednie zmiany już zostały wprowadzone, nie ma przecież bezterminowych praw jazdy – mówi.
Ekspert podkreśla również, że z jego doświadczenia zawodowego wynika, że to nie seniorzy należą do grupy kierowców powodujących najwięcej zdarzeń drogowych.
– Starsi kierowcy jeżdżą zdecydowanie mniej, a przede wszystkim bardziej ostrożnie, roztropnie i nie powodują tylu zdarzeń co młodsze grupy. Mają świadomość swoich ograniczeń, jeżdżą mniej dynamicznie i dysponują dużym doświadczeniem – tłumaczy Gwóźdź.
Jego zdaniem sam wiek nie powinien być więc wystarczającym powodem do nakładania na kierowców dodatkowych obowiązków.
– Można natomiast zrozumieć dodatkowe badania w przypadku osób prowadzących pojazdy specjalne, pojazdy uprzywilejowane czy wykonujących przewóz towarów niebezpiecznych. W takich przypadkach wymagane są szczególne umiejętności i ponadprzeciętna sprawność psychofizyczna – dodaje.
Policja też może skierować na badania
Kom. Agnieszka Żyłka, rzecznik prasowa Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu wyjaśnia z kolei, że choć w polskim prawie nie ma obecnie ograniczeń wiekowych dla kierowców to funkcjonariusze mają narzędzia, by reagować w razie wątpliwości.
– Jako policja mamy możliwość skierowania kierowcy na badania nie tylko po wypadku czy kolizji, ale również w wyniku rutynowej kontroli, jeżeli jego styl jazdy budzi wątpliwości z punktu widzenia bezpieczeństwa – mówi kom. Agnieszka Żyłka.
Policja podkreśla, że decydujące znaczenie powinien mieć rzeczywisty stan kierowcy, a nie sam fakt ukończenia określonego wieku. Rzeczniczka apeluje też do rodzin starszych kierowców, by nie ignorowały niepokojących sygnałów.
– Apelujemy również do rodzin, aby zwracały uwagę na swoich seniorów i reagowały, jeżeli ich zdolności psychomotoryczne budzą jakiekolwiek wątpliwości. Jeżeli kierowca ma problemy z widzeniem, słuchem, koncentracją czy szybkością reakcji, nie powinien ignorować tych sygnałów i nadal prowadzić pojazdu tak, jakby nic się nie zmieniło – kwituje.
Źródło: nto.pl





















